M.Listkiewicz(1): Robił za znachora

Michał Listkiewicz miał ten przywilej, że Kazimierza Górskiego podpatrywał w różnych rolach. Kolejno: selekcjonera, wiceprezesa PZPN, prezesa i prezesa honorowego. I twierdzi ze sporym dystansem, że wcielał się nawet w rolę… kamerdynera naszego najlepszego trenera w czasach jego rządów…

O Jumbo Jecie i zdrowych… wątrobach

O tym, jaka jest cena olimpijskiej sławy, Kazimierz Górski przekonał się podczas zaoceanicznego tournée, na które zabrał biało-czerwonych w wakacje roku 1973. Dowiedział się także, jak trudno w takich okolicznościach prowadzić zespół. Natomiast Orły Górskiego miały okazję w USA,…

Kazimierz Górski na znaczku pocztowym

Miło nam zakomunikować, że przy okazji obchodów 100. rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego nasza Fundacja będzie współpracowała z Pocztą Polską. Dyrektor Biura Filatelistyki, Mariusz Dawid poinformował, że temat wydania okolicznościowego znaczka został zaakceptowany przez kierownictwo tej instytucji. To kolejna dobra…

Jacek Gmoch(3): W Grecji w areopagu

W Panathinaikosie pan Kazimierz od razu zrobił dublet. W Grecji tytuły i puchary w 90 procentach zdobywają kluby z Aten, a w 10 procentach z Salonik. A Górski w 1980 roku doszedł do półfinału z prowincjonalną Kastorią, co było…

Jacek Gmoch(2): Zasłużenie na pomnikach

Jacek Gmoch był w Legii Warszawa piłkarzem Kazimierza Górskiego, w reprezentacji Polski jego współpracownikiem w najlepszym okresie w dziejach naszej drużyny narodowej. Przez lata na temat relacji między oboma szkoleniowcami mówiło się bardzo różnie, i nie zawsze dobrze, ale…

Jacek Gmoch(1): Po ślubie, na… dopingu

Jacek Gmoch był w Legii Warszawa piłkarzem Kazimierza Górskiego, w reprezentacji Polski jego współpracownikiem w najlepszym okresie w dziejach naszej drużyny narodowej. A los zetknął obu szkoleniowców także w Grecji, gdzie byli ligowymi rywalami. Ba, miał okazję podpatrywać zwyczaje…

Ćmikiewicz(3): Nienaoliwieni nie grają!

W trzeciej i ostatniej części wywiadu z Lesławem Ćmikiewiczem poruszyliśmy wątek szansy biało-czerwonych na tytuł mistrza świata w 1974 roku. Ulubiony pomocnik Kazimierza Górskiego wspomina: – Niemcy bali się nas jak jasna cholera. Straciliśmy jednak na błocie we Frankfurcie…

Ćmikiewicz(2): Po ryjach i po kościach

Lesław Ćmikiewicz w drugiej części wywiadu odsłania kulisy prowadzenia zespołu przez trenera Kazimierza Górskiego. Wspomina powrót do hotelu po meczu na Wembley: – Wracając do hotelu prosto na śniadanie, natknąłem się na Górskiego. „A co Ty Lesiu tak rano…