Jerzy Talaga(2): Urodzony psycholog

Profesor Jerzy Talaga w latach największej świetności reprezentacji Polski był kierownikiem szkolenia w PZPN. Czyli bezpośrednim zwierzchnikiem selekcjonera Kazimierza Górskiego. I tak wspomina tamten okres. "Proszę nie wierzyć w wyssane z palca opowieści, że Talaga z bandą z warszawskiego…

Jerzy Talaga(1): Kazio wykładał na… AWF!

Profesor Jerzy Talaga, rocznik 1929, z pasją maluje – akwarelą - bieszczadzkie cerkwie. Wcześniej wykształcił na stołecznej AWF 8 selekcjonerów piłkarskiej reprezentacji Polski. I ma w dorobku dziesiątki książek oraz publikacji naukowych o tematyce futbolowej przetłumaczonych na wiele języków.…

Szkoła Trenerów PZPN im. K. Górskiego

Ważna  w kontekście obchodów 100. rocznicy urodzin najlepszego polskiego szkoleniowca w historii informacja dotarła dziś z siedziby naszej futbolowej federacji. W komunikacie opublikowanym na portalu „Łączy nas piłka” czytamy: „Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował dziś nadać Szkole Trenerów…

To była tylko kwestia wzrostu zadań…

W przestrzeni publicznej funkcjonują różne wersje dotyczące konkretnej daty, kiedy Kazimierz Górski miał odbyć decydującą rozmowę z prezesem PZPN, Wiesławem Ociepką na temat przejęcia pierwszej reprezentacji Polski. W pamiętniku selekcjonera wszech czasów – opublikowanych w książce „Piłka jest okrągła”…

Janusz Jesionek(1): Stawka większa niż…

Janusz Jesionek był kierownikiem reprezentacji Polski podczas selekcjonerskiej kadencji Kazimierza Górskiego. Dziś jest kopalnią wiedzy na temat tamtego okresu w naszym futbolu. Późniejszy ambasador RP w Słowenii (wcześniej przebywał na placówkach w Wenezueli i na Cyprze), a także szef…

M.Listkiewicz(2): Dziękuję, skończyłem!

W drugiej części wywiadu Michał Listkiewicz wspomina, jakim Kazimierz Górski był działaczem. Mniej więcej za 2 kilometry weszliśmy do wioski, i wzbudziliśmy ogromną sensację – to naprawdę słynny Górski! Na szczęście gospodarze szybko się ogarnęli i przynieśli jakiś fotel…

M.Listkiewicz(1): Robił za znachora

Michał Listkiewicz miał ten przywilej, że Kazimierza Górskiego podpatrywał w różnych rolach. Kolejno: selekcjonera, wiceprezesa PZPN, prezesa i prezesa honorowego. I twierdzi ze sporym dystansem, że wcielał się nawet w rolę… kamerdynera naszego najlepszego trenera w czasach jego rządów…